Aktualności

25.07.2018

W Ceglarni Jarosławki po raz drugi zapalili się do muzyki

Ona - Dydona, królewna Kartaginy. On - Eneasz, wódz trojański. Połączyła ich nieszczęśliwa miłość, która jak to w tragedii bywa, na skutek rożnych intryg i zbiegu okoliczności, kończy się śmiercią jednego z bohaterów - tym razem królewny, która nie mogąc poślubić ukochanego, umiera z rozpaczy. Dydona i Eneasz, bo o tej tragedii mowa to opera w trzech aktach brytyjskiego kompozytora Henry’ego Purcella. Jej premiera miała miejsce w Londynie pod koniec XVII w. Później wystawiana była wielokrotnie na deskach teatrów całego świata. W czwartkowy wieczór, 19 lipca mogła ją obejrzeć licznie zgromadzona publiczność Ceglarni w Jarosławkach.

Spektakl odbył się w ramach drugiej odsłony projektu "Palimy się do muzyki". W tytułowe postaci znakomicie wcielili się Katarzyna Hołysz i Damian Wilma, którym towarzyszyli uczniowie i absolwenci Wydziału Wokalnego Zespołu Szkół Muzycznych w Poznaniu oraz aktorzy - statyści z Książa i okolic. Jak na nazwę projektu przystało, w przedstawieniu uczestniczyli również strażacy ochotnicy. Operę wyreżyserowała Ewa Biały, wspólnie z Katarzyną Hołysz i Mariolą Kaźmierczak. Wszyscy, zarówno wykonawcy zawodowi, jak i amatorzy, nagrodzeni zostali owacjami na stojąco. A to oznacza jedno: po raz drugi organizatorom oraz artystom, udało się zapalić do muzyki kilkuset widzów, zdobywając przy tym sympatię i bardzo pozytywne recenzje znawców tematu. Zainteresowanie operą - po ubiegłorocznym sukcesie - było na tyle duże, że nawet ogólnopolskie media zdecydowały się zrobić o niej materiał. To niezwykłe wydarzenie rejestrowała ekipa TVP Kultura, która niebawem przygotuje obszerny reportaż nie tylko z samego spektaklu, ale również z przygotowań do opery.

Gromkie brawa otrzymał również gospodarz jarosławskiej Ceglani, Pan Krzysztof Misiewicz. Właściciel Ceglarni nie tylko nieodpłatnie udostępnił miejsce na przedstawienie, ale przez cały czas przygotowań do spektaklu pomagał w zorganizowaniu sceny, zdobywaniu dekoracji i innych atrybutów rodem z greckich dramatów. Zaangażowanie i wsparcie Pana Krzysztofa - zresztą podobnie jak w roku ubiegłym - było tak duże, że gospodarz Ceglarni otrzymał - nadany Mu przez organizatorów wydarzenia – Certyfikat Honorowego Członka Opery „Palimy się do muzyki”.

I my dołączamy się do podziękowań, które kierujemy zarówno do Pana Krzysztofa, jak i do pomysłodawcy przedsięwzięcia Stowarzyszenia „Z Muzyką do Ludzi” oraz do wszystkich osób, które w jakikolwiek sposób przyczyniły się do jego realizacji. DZIĘKUJEMY i GRATULUJEMY : )

Z niecierpliwością czekamy również na wspomniany wyżej reportaż telewizyjny, a tymczasem poniżej - aby umilić Państwu czas oczekiwania na jego premierę - przedstawiamy galerię zdjęć z czwartkowego wydarzenia oraz materiał o tym, jak wyglądała opera od kuchni, jesienią ubiegłego roku. http://ck-ksiazwlkp.pl/palimy-sie-do-muzyki-zapraszamy-za-kulisy/

Opera Dydona i Eneasz została dofinansowana ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

Fotografie: Tydzień Ziemi Śremskiej

Galeria